Moneyball – kiedy matematyka wygrywa ze sportem

Film o sporcie, a jednocześnie skupiający się nie na samej grze, a na tym co ją otacza. Jeśli sądziliście, że w sporcie liczą się tylko umiejętności i trochę szczęścia, to byliście w dużym błędzie. Liczy się znacznie więcej… i to dosłownie. Liczby i analizy pomogą w odniesieniu sukcesu, jeśli podejdzie się do nich w odpowiedni sposób. Moneyball opowiada o historii zespołu, który wykorzystał statystykę, by odnosić zwycięstwa na boisku. A to wszystko oparte na prawdziwych wydarzeniach.

Recenzja filmu Moneyball

Niespełniony baseballista – Billy Beane – pełni funkcję menedżera w klubie Oakland Athletics. Nie jest to bogaty klub, a raczej wręcz przeciwnie. Należy do tych biedniejszych i musi się mocno nagłówkować, aby ściągnąć odpowiednich graczy za rozsądne pieniądze. Brad Pitt, który wcielił się w główną rolę musi znaleźć metodę, aby zmniejszyć wydatki, ale liczyć się w walce o najwyższe cele. Zatrudnia więc jedną osobę. Nie zawodnika, a analityka, który pomoże mu w złożeniu najlepszego składu pod kątem statystycznym. Początki tradycyjnie bywają ciężkie, ale z czasem założona strategia zaczyna przynosić efekty.

moneyball-ocena

Analiza oparta na faktach

Moneyball skupia się na tym, co dzieje się za kulisami rozgrywek baseballowych. Bardziej przybliża nam szczegóły dotyczące analizy oraz strategii czy zarządzania niż sportowych pojedynków. Oakland Athletic ma swoje problemy, a Billy Bean prowadzi swój zespół według standardowego podejścia. Nie przynosi ono jednak założonych efektów, więc postanawia coś zmienić. Chowa dumę do kieszeni, odsuwa na bok swoje doświadczenie i rezygnuje z porad scoutów, którzy starali się mu pomóc. W miejsce tego postanawia zatrudnić osobę, która nie ma za wiele wspólnego ze sportem, ale za to potrafi go… policzyć. Z początku nie wychodzi to najlepiej. Wyniki nie ulegają poprawie i pojawiają się wątpliwości, ale po przezwyciężeniu obaw, zespół zaczyna również wygrywać na boisku. W efekcie Oakland zalicza serię 20 wygranych z rzędu, a Bean otrzymał ofertę wartą miliony dolarów.

Kulisy prowadzenia klubu

Wspaniała rola Brada Pitta stanowi sporą wartość dodaną dla całego filmu. Czuje się respekt do postaci, którą gra i trzeba przyznać, że nieźle się odnajduje w zawiłościach analitycznego podejścia do sportu. Athletics wchodzą do fazy play-off, choć przed sezonem nikt na nich nie stawiał. To jednak zamiast zagwarantować pokaźniejsze fundusze, prowadzi do sprzedaży najlepszych zawodników. Wtedy Bean gwałtownie zmienia swoją taktykę i zaczyna kierować się statystyką opartą na faktach. Odchodzimy tu od standardowego spojrzenia na sport i widzimy, jak podąża on w stronę analitycznych rozwiązań. Moneyball to ciekawa historia samotności, rozczarowaniach i podążaniu za wyznaczonymi celami. 

moneyball-recenzja

Ocena filmu Moneyball

Film Moneyball nie stanowi żadnej gloryfikacji dla osiągnięć sportowych czy umiejętności baseballistów. Skupia się raczej na pochwale dla trudnych analiz i obliczeń analitycznych, które mają na celu pomóc w osiągnięciu sukcesu. Film o sporcie, by zainteresował, powinien koncentrować się przede wszystkim na kulisach, a nie na wydarzeniach boiskowych samych w sobie. To mamy na co dzień w transmisjach telewizyjnych, więc w Moneyball poznajemy świat sportu od nieco innej strony. W ogólnym rozrachunku film jest niezły, ale właściwie nie ma żadnego efektu “wow”, który by zachwycił widzów. W mojej ocenie 6/10 będzie tutaj odpowiednie. Klimat kiepsko oświetlonych gabinetów i archiwalnych nagrań robi swoje, a główny bohater choć nie jest idealny, to bardzo wyrazisty. Zauważalna jest za to mała ilość muzyki i powolna, ospała narracja wydarzeń. Jeśli w trakcie oglądania się nie znudzicie, macie okazje na doświadczenie czegoś nowego.